Mówimy Wham!, myślimy George Michael, mówimy George Michael, myślimy Wham!. Ale duet miał też drugą połowę - gitarzystę Andrew Ridgeleya. Była to może mniejsza połowa, ale nie tak mała, jak się na ogół uważa - tak twierdzą uczeni znawcy tematu.
Grał i śpiewał z Georgem, kolegą ze szkoły w Hertfordshire (Anglia), od 1979 r., najpierw w grupie theExecutive, dwa lata później już we dwoje założyli Wham!, szybko zdobywając tzw. fejm na całym świecie. Jest współautorem niektórych przebojów (Club Tropicana, Carelles Whisper - drugi podobno napisali w szkolnym autobusie).
Po rozwiązaniu Wham! w 1986 r. zostawił na chwilę muzykę i ścigał się w Formule 3⃣ w Monaco, potem próbował aktorstwa w Los Angeles. Do świata dźwięków powrócił w 1990 r., debiutanckim - i ostatnim zarazem - albumem Son of Albert. Stylistycznie przesunął się bardzo daleko od Wham!, w kierunku rocka, zahaczając niekiedy o metal; niektórzy uważają, że powierzchownie. W utworze Red Dress, wybranym na drugiego singla, gościnnie wystąpił sam George.
Niestety płyta nie odniosła sukcesu komercyjnego ani nie porwała krytyków (tygodnik "The Rolling Stone'' przyznał tylko pół gwiazdki…). Może nagrano ją trzy lata za późno?
Ale w sumie Shake, wybrany na pierwszego singla, to nie jest zły utwór - posłuchajcie i oceńcie sami.
Rokwydania: 1990
Wydawca: Columbia
Album: Son of Albert
Słowa i muzyka: Andrew Ridgeley, David Austin
Produkcja: Andrew Ridgeley, Gary Bromberg, Martyn "Max'' Heyes Pozycje na listach przebojów: UK #58, Australia #16, USA #77
Zniechęcony brakiem sukcesu Andy zakończył karierę muzyczną, wracając na scenę sporadycznie. A szkoda, rezygnacja po pierwszej porażce to błąd. To WIELbłąd! Kto wie, może nagrałby coś, co nie zagubiłoby się w latach 90.?
Miał być tylko podkład do reklamy, a finalnie wyszedł cały album i dwa single, w tym jeden (względnie) przebojowy. I na tym się skończyło, a szkoda.
Zespół Praise zaliczany jest do New Age - nurtu w muzyce swobodnie nawiązującego do prądu kulturowego, ruchu i ideologii o takiej właśnie nazwie. Określenie 'swobodnie' jest bardzo ważne, bo wielu artystów odcina się od takich związków. Charakterystyczne cechy owego nurtu to:
Wpływ muzyki relaksacyjnej, medytacyjnej, etnicznej, także ambient.
Wielojęzyczność warstwy tekstowej - jeżeli ona występuje, gdyż inną cechą jest...
Nie stronienie od muzyki instrumentalnej.
Często elektroniczne instrumentarium.
Według last.fm najbardziej znani reprezentanci New Age w muzyce to Enya, Enigma i Era. Ich kojarzą wszyscy, ale zespół Praise już mało kto. Grupa zgrupowała się w 1991 r. w Londynie, w jej skład weszli: klawiszowiec Geoff MaCormac, gitarzysta Simon Goldenberg i wokalistka Miriam Stockley. W ogromnej szafie pt. New Age wybrali szufladkę z etykietą ethnic-electro ewentualnie, electric-folk.
Ta reklama, o której wspomniałem na początku, promowała Fiata Tempra i to ona wylansowała w Wielkiej Brytanii utwór Only You, który ostatecznie dotarł do 4 pozycji na tamtejszej liście przebojów. Szału nie ma, ale jednak zaistnieli, i dzisiaj też ten kawałek brzmi dobrze. Zaznaczmy, że nie ma on nic wspólnego ze znanym przebojem duetu Yazoo o tym samym tytule.
Zachęceni sukcesem artyści nagrali cały album. Potem, niestety, każdy poszedł swoją drogą i niekoniecznie były to drogi usłane nutami. Tylko Miriam dorobiła się sporej dyskografii i swojego hasła w Wikipedii, głównie dzięki udziale w projekcie Adiemus. Może dlatego ta muzyka poszła trochę w zapomnienie. Niestety, bo w swojej szufladzie, a nawet w całej obszernej szafie, była ważnym wydarzeniem. A przynajmniej ciekawym.